Udało się?

Po kilku wizytach w poradni psychologicznej okazało się, że nie tylko ja mam problem ze smutnym macierzyństwem. Z moich obserwacji wynika, że sporo mam załamuje się pod natłokiem nowych obowiązków. […]

Kolejny, taki sam dzień

Rano pobudka o świcie, potem przebieranie, karmienie, układanie do snu, spacer, przebieranie, karmienie, spacer, karmienie, przebieranie, kąpiel, spanie i tak codziennie stale od nowa. Jeden dzień podobny do następnego. Nie […]

Smutny początek

Dziś, kiedy jest już po wszystkim, wspomnienia z pierwszych tygodni wspólnego życia z Antkiem, wydają się bardzo przygnębiające. Pamiętam jak jechałam do szpitala rodząc go. Znalazłam się dość szybko na […]